|
29.10.2010. |
|
DLACZEGO STARTUJEMY?
20-letni dorobek funkcjonowania polskiego samorządu i blisko dziesięcioletnia praca społeczna Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy, skłoniły zarząd Stowarzyszenia do wystawienia list kandydatów do Rady Dzielnicy Włochy. Okazało się bowiem, że nie można nawiązać skutecznego dialogu będąc jedynie petentem, z którym „władza” ma, albo nie ma ochoty współpracować w kolejnych zgłaszanych tematach. Jesteśmy zwykłymi mieszkańcami spoza partii i spoza układów. Jesteśmy przeciwko pozamerytorycznym kłótniom obecnych radnych kosztem spraw mieszkańców. Samorząd tworzą mieszkańcy wybierając co 4 lata swoich przedstawicieli do zarządzania wspólnym majątkiem, do ochrony naszych wspólnych interesów i do efektywnego rozwoju wspólnoty lokalnej. Radny to funkcja zaufania publicznego. Wieloletni monitoring włochowskiego samorządu nie pozostawia złudzeń. Większość obecnych „starych” radnych działa doraźnie, bez spójnej i konsekwentnej koncepcji rozwoju dzielnicy. Opieszałość i brak przejrzystości w działaniach prowokuje wątpliwości i budzi poczucie marnowania czasu. Jednym słowem, sposób sprawowania mandatów przez obecnych wieloletnich radnych, na których głosowaliśmy, nie spełnia udzielonego im zaufania. Wydaje się, że powinna nastąpić gruntowna wymiana przedstawicieli mieszkańców w Radzie Dzielnicy. Niech spróbują swych sił ci, którzy nie wierzą, że „tego się nie da” i chcą realizować wyzwania, a nie jedynie sprawować swoje funkcje. KW Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy zaproponował zespół mieszkańców aktywnych zawodowo, kompetentnych, przygotowanych merytorycznie, a przede wszystkim stąpających twardo po ziemi. Zlikwidujemy budowane przez dzisiejszych radnych piramidy niemożności i zapewnimy poszanowanie i realizację potrzeb mieszkańców wyznaczonych w stałym dialogu z mieszkańcami. Urząd będzie dla mieszkańców, nie odwrotnie. Mamy nadzieję, że obdarzycie nas Państwo swoim zaufaniem - prosimy o głos na naszą listę.
Jolanta Piecuch Prezes Zarządu Stowarzyszenia Pełnomocnik Wyborczy Komitetu Wyborczego |
|
Zmieniony ( 31.10.2010. )
|
|
|
29.10.2010. |
DEKLARACJA PROGRAMOWA KOMITETU WYBORCZEGO STOWARZYSZENIA SĄSIEDZKIE WŁOCHY
1. Zatrzymanie chaosu urbanistyczno-architektonicznego w dzielnicy; zapewnienie realnego udziału mieszkańców w tworzeniu planów zagospodarowania przestrzennego Włoch. 2. Rewitalizacja ul. Popularnej, ul. Globusowej i placu wokół Dworca PKP Włochy – uczynienie z nich reprezentacyjnych rejonów dzielnicy z zaprojektowaną zielenią i małą architekturą, galeriami, usługami integrującymi życie publiczne. 3. Wprowadzenie dostępu do bezprzewodowego Internetu dla mieszkańców dzielnicy. 4. Umożliwienie mieszkańcom załatwianie spraw w Urzędzie Dzielnicy także po godz. 16:00 m.in. poprzez lobbowanie na rzecz wprowadzenia zmianowego trybu pracy wśród urzędników. 5. Uczynienie dzielnicy przyjaznej rodzicom z małymi dziećmi: zwiększenie ilości żłobków, przedszkoli, placów zabaw i tzw. lokali przyjaznych mamom. 6. Rozszerzenie oferty kulturalnej dzielnicy m.in. poprzez najem lokali we Włochach na preferencyjnych warunkach pod działalność organizacji społeczno-kulturalnych. 7. Rozbudowa obiektów sportowych we Włochach takich jak baseny i boiska, dążenie do utworzenia ścieżki rowerowej łączącej Włochy z Bemowem oraz ustawiania w różnych punktach dzielnicy stojaków rowerowych. 8. Podniesienie poziomu bezpieczeństwa w dzielnicy – przywrócenie komisariatu policji we Włochach. 9. Wsparcie lokalnych przedsiębiorców i zachęcanie mieszkańców do korzystania z ich usług m.in. poprzez wydanie i dystrybucję specjalnego przewodnika zawierającego informacje o włochowskich firmach. 10. Utworzenie specjalnej „infolinii do radnego”, dzięki której mieszkaniec będzie mógł bezpośrednio zgłaszać swoje problemy bez oczekiwania na termin dyżuru, a także ustanowienia raz w miesiącu otwartych konsultacji dla mieszkańców, w trakcie, których będą mogli zgłaszać swoje autorskie pomysły na zmiany w dzielnicy. 11. Realizacja inicjatyw dotyczących zmniejszenia negatywnych skutków ruchu lotniczego, kolejowego i ulicznego (m.in. ograniczenie emisji hałasu i ruchu tranzytowego przez obszary mieszkalne). 12. Wykreowanie marki „Dzielnica Włochy” jako miejsca, w którym interes mieszkańców jest najważniejszy.
13. …..ten punkt możesz wypełnić Ty! W naszych działaniach pozostajemy otwarci na problemy wszystkich mieszkańców, – jeśli są rzeczy, które chciałbyś zmienić w naszej dzielnicy pisz do nas: wlochy@wlochy.org.pl! |
|
Zmieniony ( 31.10.2010. )
|
|
|
29.10.2010. |
KANDYDACI KW STOWARZYSZENIA SĄSIEDZKIE WŁOCHY - OKRĘG nr I
1. JOLANTA PIECUCH (Z DOMU LEŚNIAK) O mnie: Z Włochami jestem związana od zawsze. Tu się urodziłam tu chodziłam do SP nr 94 przy ul. Cietrzewia i grałam w siatkówkę w klubie Przyszłość. Tu wróciłam w dorosłym życiu i zamieszkałam wraz z rodziną na ul. Naukowej. Z wykształcenia jestem ekonomistką (absolwentka SGPiS), ukończyłam studia podyplomowe z audytu i kontroli wewnętrznej, mam uprawnienia członka rad nadzorczych. W 2002 roku wraz z grupą mieszkańców Włoch założyłam Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy, którego jestem prezesem. Działam w Komisji Dialogu Społecznego przy Prezydent m.st. Warszawy, jestem członkiem Stowarzyszenia Ład na Mazowszu . W 2009 roku byłam współinicjatorem akcji społecznej „Dość chaosu, planuj z głową”, mającej na celu walkę z chaosem architektonicznym w Polsce (www.petycja.org.pl).
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Moim celem numer 1 jest zatrzymanie chaosu urbanistyczno-architektonicznego w dzielnicy i stworzenie przyjaznych przestrzeni publicznych dla mieszkańców Włoch. Chciałabym żeby ul. Popularna i ul. Globusowa stały się reprezentacyjnymi ulicami Włoch, a zaniedbany obecnie plac przy Dworcu PKP wizytówką naszej okolicy. Będę inicjatorem programu prawdziwej rewitalizacji miasta ogrodu Włochy. Będę działać na rzecz wprowadzenia dostępu do bezprzewodowego Internetu dla mieszkańców dzielnicy. Pragnę doprowadzić do rzeczywistego udziału mieszkańców w decyzjach samorządu, zwłaszcza w obszarze zagospodarowania przestrzennego (m.in.poprzez informowanie o terminach opiniowania planów i przystępne przybliżanie często skomplikowanych procedur). Będę działać na rzecz uczynienia urzędu dzielnicy przyjaznego mieszkańcom, tak abyśmy mogli w nim załatwiać sprawy później niż tylko do 16-ej. Uważam, że na stronie internetowej urzędu dzielnicy powinny być publikowane wszystkie protokoły z posiedzeń komisji rady dzielnicy, tak by mieszkańcy dokładnie wiedzieli, jakie są stanowiska radnych w poszczególnych sprawach. Konieczny jest również lepszy nadzór mieszkańców nad wydatkami publicznymi dzielnicy. Startuję na radną po raz pierwszy. Znam urząd z pozycji petenta i z perspektywy 9 letniej pracy w organizacji pozarządowej. Urząd ma być dla mieszkańców, nie odwrotnie! 2. WIESŁAWA KRYSIK O mnie: Mam 36 lat, mieszkam wraz z mężem i 5-letnim synkiem na ul. Czereśniowej. Jestem absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogiki Specjalnej i Szkoły Głównej Administracji i Zarządzania (m.in. kierunku Zarządzanie Zasobami Ludzkimi). Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w pracy w dużych firmach w obszarze ustawy Prawo zamówień publicznych, znam procedury warunkujące pracę urzędu i tryb podejmowania decyzji urzędowych oraz możliwość korygowania ich.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Według mnie ważne jest, aby infrastruktura dzielnicy Włochy była przyjazna maluchom i ich rodzicom – ogródki jordanowskie, ścieżki rowerowe, skwerki do odpoczynku i zabawy, kluby rodzinne i lokale gastronomiczne dla całych rodzin. Planuję również zadbać, aby szkoły były odpowiednio doposażone i zapewniały maluchom opiekę również pozalekcyjną. Równie ważną kwestią dla wszystkich jest bezpieczeństwo – zarówno w życiu codziennym (zwiększenie ilości patroli), jak i na ulicach – droga do szkoły, piesze wycieczki ludzi starszych (optymalizacja ruchu drogowego). Działania w tych zakresach wpłyną również na wzmocnienie pozycji lokalnych przedsiębiorców poprzez uruchomienie nowych inwestycji w tworzeniu przyjaznej nam wszystkim infrastruktury. 3. MAŁGORZATA RAU-DOBKOWSKA O mnie: We Włochach mieszkam od 11 lat. Wraz z rodziną mieszkam na ul. Batalionu Włochy. Tu na dobre zapuściłam swoje korzenie, posadziłam nie jedno drzewo…Mam wyższe wykształcenie, na co dzień pracuję jako kierownik projektów w firmie doradczej (szkolenia, optymalizacja i zarządzanie zespołami).
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Chciałabym działać na rzecz realizacji zadań, o które staramy się od lat, a które związane są z infrastrukturą społeczną. W dzielnicy muszą powstać kolejne przedszkola publiczne, a także ośrodek sportowy z prawdziwego zdarzenia. Będę również działać na rzecz rewitalizacji Fortu Włochy, tak by stał się on centrum społecznym dla mieszkańców dzielnicy. 4. AGNIESZKA HEJDUK O mnie: Mieszkam na we Włochach od 20 lat. Chodziłam tutaj do Szkoły Podstawowej nr 94 i do Gimnazjum przy ul. Cietrzewia. Obecnie mieszkam na ul. Sklepowej.Ukończyłam studia z wyróżnieniem na kierunku Stosunki Międzynarodowe, ze specjalizacją Dyplomacja na uczelni Collegium Civitas. Jestem również stypendystką Universitat Autonoma de Barcelona, gdzie studiowałam prawo. Obecnie pracuję na uczelni i zajmuję się projektami unijnymi. Jestem organizatorką wielu konferencji i spotkań dotyczących profilaktyki bezpieczeństwa publicznego.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Chciałabym działać na rzecz podniesienia poziomu bezpieczeństwa w dzielnicy - m.in. poprzez przywrócenie komisariatu policji we Włochach. Zależałoby mi na zorganizowaniu cyklu szkoleń z zakresu przeciwdziałania przestępczości i demoralizacji wśród nieletnich oraz na prowadzeniu działań edukacyjnych i profilaktycznych na rzecz podniesienia świadomości społecznej w zakresie przemocy i agresji szkolnej oraz przemocy w rodzinie (odpowiedzialność prawna, pomoc psychologiczna). Ponadto chciałabym „zaktywizować” mieszkańców Włoch, organizując różnego rodzaju debaty i spotkania z udziałem znanych dziennikarzy, polityków, dyplomatów i artystów. 5. MATYLDA GADOMSKA O mnie: Z Włochami jestem związana zarówno historycznie jak i uczuciowo. W drugiej połowie lat dwudziestych mój pradziadek Roman Sobieszek kupił od rodziny Koelichenów ziemię w Nowych Włochach, gdzie przy ulicy Ciszewskiej (dawniej Hoene Wrońskiego) wybudował rodzinną willę Włochy, w 38 roku także kamienicę czynszową. Natomiast rodzina mojej prababci Aleksandry z domu Mizerskiej osiedliła się w Starych Włochach przy ul. Cietrzewia. Urodziłam się i wychowałam w Śródmieściu, ale po ukończeniu studiów postanowiłam zamieszkać we Włochach.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch? Z racji związków emocjonalnych, a także wykształcenia i zainteresowań – jestem historykiem sztuki – przestrzenny rozwój Włoch, ład urbanistyczny i poszanowanie dla tradycji miejsca i idei miasta-ogrodu są dla mnie niezwykle istotne. Pragnę wesprzeć wszystkie działania chroniące to, co we Włochach najcenniejsze i czyniące je wymarzonym miejscem zamieszkania. Chciałabym działać na rzecz przywrócenia dzielnicy przedwojennego charakteru miasta-ogrodu, w którym to mieszkańcy decydują o charakterze zabudowy i jego funkcjonowaniu, tak aby mieszkańcy czuli się u siebie. Zależy mi również na wzbogaceniu oferty kulturalnej i zachęceniu sektora pozarządowego do działania na terenie Włoch w zakresie kultury, sztuki i edukacji. Chciałabym ponadto doprowadzić do budowy nowoczesnego basenu dla mieszkańców Starych i Nowych Włoch. 6. KAZIMIERZ TARNAS O mnie: Od 68 lat stale związany jestem z Włochami. Tu się urodziłem. Tu mieszkali moi dziadkowie. Tu w magistracie miasta - ogrodu Włochy pracował mój ojciec, który we wrześniu 1942 roku wraz z burmistrzem Włoch i proboszczem – ks. J.Chrościckim został aresztowany przez gestapo i stracony w KL Auschwitz. Tu, we Włochach ukończyłem szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące zdając maturę w 1960 r. Tutaj grałem w parafialnym zespole teatralnym i tu wyreżyserowałem pierwszą moją sztukę teatralną. Była to „ Męka Pańska „. Tutaj również, po ukończeniu Studium Nauczycielskiego, podjąłem pierwszą pracę jako nauczyciel języka polskiego w szkole przy ul . Cietrzewia. Następnie studiowałem w PWST w Warszawie na wydziale reżyserii jednocześnie będąc asystentem reżysera Kazimierza Dejmka w Teatrze Narodowym realizując m.in. „ Dziady” A. Mickiewicza. Wydarzenia 1968 roku przerwały moje studia.W 1969 w Domu Kultury przy ul. Reja na Ochocie założyłem Teatr „Rekonesans” -/pierwowzór późniejszego Teatru Ochoty/ wraz z ogniskiem teatralnym dla młodzieży, która grała tam w spektaklach teatralnych. Niedopuszczenie do premiery „ Nocy Listopadowej „ St. Wyspiańskiego w listopadzie 1970 r. przerwało moją pracę w teatrze. Następnie była moja asystentura w Teatrze Telewizji u Jerzego Antczaka i praca drugiego reżysera w filmie i serialu telewizyjnym „ Noce i dnie „.Dziewięcioletni staż reżyserski to wspaniały okres nauki planowania, strategii i zarządzania produkcjami wielkich filmów i seriali. Od 1983 roku poświęciłem się, już jako samodzielny reżyser, twórczości filmowej dla dzieci i młodzieży. Zrealizowany cykl filmów i seriali telewizyjnych wg książek Kornela Makuszyńskiego takich jak „Szaleństwa panny Ewy”, ‘Panna z mokrą głową „, czy nowe realizacje „ Awantury o Basię” i „Szatana z siódmej klasy” mówią wszystko o moich ideałach i preferencjach wartości stosowanych w życiu a przede wszystkim służących wychowaniu młodego patriotycznego pokolenia.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch? W pracy radnego chciałbym przede wszystkim zająć się sprawami oświaty i wychowania dzieci i młodzieży. Zadbać o ich wszechstronny rozwój ze szczególnym naciskiem na rozwój duchowy i kulturalny w tzw. czasie wolnym. W sprawach kultury widzę konieczność zlikwidowania „pustyni kulturalnej” rozpościerającej się w całej naszej dzielnicy w zakresie profesjonalnej – wysokiej – kultury poprzez stworzenie CENTRUM w planowanej rekonstrukcji fortów. Istotnym zadaniem moim byłoby również strzeżenie ładu przestrzennego „miasta-ogrodu” i uratowanie tego co da się jeszcze uratować. Wymaga to zdecydowanego przeciwstawienia się ciągotom wielu marzącym o „betonowym mieście” z kolejnymi koszmarnymi blokowiskami. Mam nadzieję, że w ścisłym porozumieniu z mieszkańcami uda się nam ocalić Włochy jako „miasto-ogród” a wszystko to z myślą o następnych pokoleniach. Pokoleniach naszych dzieci i wnuków. Sam mam dwoje wnuków – również mieszkańców Włoch. |
|
Zmieniony ( 31.10.2010. )
|
|
|
29.10.2010. |
KANDYDACI KW STOWARZYSZENIA SĄSIEDZKIE WŁOCHY - OKRĘG nr II
1. FILIP TROJANOWSKI O mnie: Mieszkam przy ul. Krańcowej. Jestem związany z Włochami od czterech pokoleń. Włochy to miejsce gdzie przeplatają się, powstają i przemijają historie życia: mojego, mojej rodziny, sąsiadów, znajomych – starych i obecnych mieszkańców – Nas Włochowian. Mam 36 lat, z wykształcenia jestem ekonomistą (absolwent SGH oraz Uniwersytetu Warszawskiego). Podczas studiów na Afrykanistyce (UW) swój czas poświęcałem zgłębianiu zagadnień kulturowych i filologicznych. Zawodowo związany jestem z obszarem finansowo-bankowym (m.in. specjalista w zakresie finansowania jednostek samorządu terytorialnego). Posiadam również doświadczenie w sektorze pozarządowym: obecnie pełnię funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy, działam również w Stowarzyszeniu Wychowanków Szkoły im. Stanisława Staszica w Warszawie.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Szczególnie bliska jest mi idea zachowania unikalnego charakteru terenu „Miasta Ogrodu Włochy”, stąd moim głównym celem będzie zapanowanie nad chaosem architektonicznym w dzielnicy. Pragnę również działać na rzecz ograniczenia uciążliwości związanych z hałasem (ruch lotniczy, kolejowy, samochodowy) oraz wprowadzenia rozwiązań komunikacyjnych zwiększających bezpieczeństwo ruchu we Włochach (w tym odciążyć lokalne ulice od ruchu tranzytowego). Chcę także aktywnie wspierać działania na rzecz kultury i integracji mieszkańców (m.in. wsparcie kolejnych edycji Festiwalu Otwarte Ogrody) i promować markę „Dzielnicy Włochy”. 2. MARCIN RATYŃSKI
O mnie: Z dzielnicą Włochy mam związek historyczny i emocjonalny. Tu się urodziłem, wychowałem, kształciłem, a teraz mieszkam wraz z żoną i dwójką dzieci przy ul. Zbocze. Bardzo lubię włochowską kameralną atmosferę i cenię mnóstwo urokliwych zakątków, w których czuć jeszcze ducha historii naszej dzielnicy.Z wykształcenia jestem lekarzem (Akademia Medyczna w Warszawie). Ponad to ukończyłem podyplomowe studia na SGH z zakresu Zarządzania Organizacjami Ochrony Zdrowia.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Z racji mojego wykształcenia, chciałbym aktywnie działać we wszystkich aspektach związanych z ochroną zdrowia, a także zwiększeniem bezpieczeństwa mieszkańców dzielnicy. Z kolei z uwagi na fakt, że mieszkam we Włochach od urodzenia, na bieżąco obserwuję przemiany w naszej dzielnicy i znam jej problemy i potrzeby. Chciałbym przede wszystkim propagować utrzymanie niskiej zabudowy, uchronić zabytkowe kamienice od ruiny i przywrócić Włochom ich przedwojenny charakter miasta-ogrodu. Wprowadzenie więcej zieleni i utworzenie bezpiecznych miejsc dla rodzin z dziećmi (skwery, place zabaw, ośrodki sportu i rekreacji) to kolejne kwestie, którymi pragnąłbym się zająć dla dobra nas wszystkich – mieszkańców dzielnicy Włochy.
3. MICHAŁ USS O mnie: Od urodzenia mieszkam we Włochach w obrębie Starych Włoch. Moja rodzina od pokoleń związana jest z Włochami. Mój dziadek osiedlił się we Włochach w okresie międzywojennym. Ja również, wraz z rodziną planuję swoja przyszłość związać na stałe z tą dzielnicą (jestem w trakcie budowy domu we Włochach). Z wykształcenia jestem inżynierem. Dodatkowo kończyłem studia ekonomiczne oraz zdobyłem kwalifikacje finansowe międzynarodowego stowarzyszenia ACCA. Od przeszło dwóch lat jestem związany ze Stowarzyszeniem Sąsiedzkie Włochy (obecnie jestem członkiem Zarządu Stowarzyszenia). W jego ramach pomagałem m.in. w organizacji Festiwalu Otwarte Ogrody.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Mam troje dzieci i uważam, że Włochy z duża ilością zieleni, licznymi parkami oraz rozwijającą się infrastrukturą są idealnym miejscem dla rodzin. Uważam, że należy chronić wyjątkowo cenny układ urbanistyczny historycznego obszaru Miasta-Ogrodu Włochy oraz niskiej zabudowy na terenie całej dzielnicy. Jestem skrupulatny i dokładny. Nie zniechęcam się biurokratycznymi ograniczeniami funkcjonowania warszawskich urzędów. Pomimo występujących ograniczeń udaje mi się sprawnie załatwiać trudne tematy. 4. BEATA GRZELAK O mnie: Mieszkam we Włochach od 9 lat z sentymentu, bo tu też mieszka moja bliska rodzina. Lubię tą dzielnicę za to, że jest blisko Centrum, a jednocześnie jest dość kameralna i zielona. Z wykształcenia jestem ekonomistą (specjalizacja inwestycje). Dobrze poruszam się w finansach. Umiem ocenić kosztowność inwestycji w porównaniu z opłacalnością i jak patrzę, na to co się dzieje na ulicach W-wy… to na pewno nie są to działania optymalizujące koszty.
Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Będę działać na rzecz ograniczenia tranzytu samochodowego ulicami Włoch, bo to bardzo utrudnia życie mieszkańcom. Chciałabym zwiększyć bezpieczeństwo włączającym się do ruchu mieszkańcom osiedlowych ulic. Moim celem będzie również modernizacja placu zabaw przy Domu Kultury na ul. Chrobrego oraz poprawa wyglądu głównych ulic dzielnicy Włochy poprzez wprowadzenie zieleni, kwietników i małej architektury w przestrzeń miejską.
5. JOANNA BEMO mnie: Mieszkam we Włochach już 27 lat, był to mój wybór miejsca do życia, zachwyt nad starym domem, zaniedbanym ogrodem, uliczką, przy której zamieszkałam (ul. Milanowska). Z wykształcenia jestem lekarzem spec. rehabilitacji medycznej, ale też przez kilkanaście lat prowadziłam własną firmę. Obecnie jestem na emeryturze. Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Interesuje mnie los zwierząt i odpowiedzialna nad nimi opieka.
6. KRZYSZTOF KOPIECKIO mnie: Młodość spędziłem na Okęciu, wiek dojrzały to związek z Starymi Włochami. Obecnie mieszkam przy ul. Batalionu Włochy. Na co dzień jestem przedsiębiorcą w zakresie budowlano-technicznym. Mam także doświadczenie w działaniach społecznych, m.in. poprzez udział w radzie nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej oraz komitetach sąsiedzkich. Co chcę zrobić dla dzielnicy i mieszkańców Włoch: Chciałbym, aby to, co zostało podjęte w zgodzie i życzeniami mieszkańców doczekało się realizacji. |
|
Zmieniony ( 08.11.2010. )
|
|
|
29.10.2010. |
|
CO JUŻ ZROBILIŚMY DLA WŁOCH?Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy jest apolityczną organizacją pozarządową non-profit zrzeszającą mieszkańców Starych i Nowych Włoch. Nasi przedstawiciele nie zasiadali do tej pory w Radzie Dzielnicy. Działamy od 9 lat i w tym czasie udało nam się wiele osiągnąć, a do naszych największych sukcesów zaliczamy: • organizację we Włochach dwóch edycji Festiwalu Otwarte Ogrody (2008, 2010) • zainicjowanie akcji „Dość chaosu-planuj z głową” (www.petycja.org.pl) na rzecz walki z chaosem architektonicznym w Polsce (2008-nadal) • wnioskowanie i aktywne uczestnictwo we wszystkich etapach uchwalania planów zagospodarowania przestrzennego dla Włoch, w tym prowadzenie porad dla mieszkańców (2007-2010) • doprowadzenie do zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Chrobrego i ul. Popularnej, która zwiększyła bezpieczeństwo na przejściu dla pieszych (2009) • złożenie wniosków do Mikroprogramu Rewitalizacji Włoch mających na celu poprawę estetyki przestrzeni włochowskich ulic i placów (2009) • złożenie wniosków do projektu statutu dzielnicy o zapisy gwarantujące przejrzystość działania i realny udział mieszkańców w decyzjach radnych dotyczących warunków życia we Włochach (2009) • udział w akcji „Masz głos, masz wybór” mającej na celu monitorowanie działań samorządu i organizację serii spotkań mieszkańców z władzami dzielnicy Włochy (2007) • organizacja konferencji "Jak ocalić miasto ogród Włochy?" z udziałem mieszkańców i władz dzielnicy (2007) • organizacja akcji składania wniosków mieszkańców do studium kierunków rozwoju Warszawy i do planów miejscowych Włoch (2004-2005) • wnioski i starania o pozyskanie przez władze dzielnicy Włochy i m.st. Warszawy od syndyka masy upadłościowej terenu upadłej fabryki PLASOMAT na cele kompleksu użyteczności publicznej dla mieszkańców Włoch (2004 rok) • organizację koncertu „Śniła się dzieciom Polska” w dawnej fabryce Plasomatu w 60 rocznicę Powstania Warszawskiego (2004) • wnioskowanie do władz dzielnicy o odbudowę budynku kina Olsztyn na cele kulturalne, o współfinansowanie remontu dworca PKP, budowę żłobka i przedszkola dla osiedli Chrobry i Solipse, budowę lub adaptację budynku na siedzibę komisariatu policji, budowę basenu dla potrzeb osiedla Włochy i zielonych terenów rekreacyjnych na terenie na północ od ul. Popularnej (2003) Więcej informacji w naszych corocznych Sprawozdaniach z działalności Stowarzyszenia obejmujących lata 2002-2009, opublikowanych na stronie w zakładce Sprawozdania z działalności. |
|
Zmieniony ( 10.11.2010. )
|
|
|