| Ks. Chrościcki patronem szkoły |
|
|
|
| 05.03.2008. | |
|
Jedna z głównych ulic dzielnicy, dawna ulica Lipowa, posiada już imię zasłużonego kapłana. Teraz dołączy do niej szkoła. Inicjatywę podjęła rada pedagogiczna już w 2005 roku. Powstał wtedy pomysł zorganizowania konkursu pod hasłem: ?Wybieramy Patrona naszej Szkoły?.. - Doszliśmy do wniosku, że naszej szkole nie wystarczy tylko numer, nie wystarczy przepiórka, która jest na razie emblematem placówki. Ksiądz Julian Chrościcki był wybitną postacią, mamy niedaleko parafię, w której był proboszczem, w której zdziałał wiele dobrego. W pomyśle nadania szkole imienia bardzo poparli nas mieszkańcy Włoch. Opiniowali pomysł. Były różne opcje, propozycje patronów. Jednak po przybliżeniu sylwetki księdza, wszyscy doszliśmy do wniosku, że jest to bardzo ważna postać dla terenu Włoch, naszej małej regionalnej ojczyzny. Przez pół roku wywieszaliśmy informacje o kandydatach, żeby można się było z nimi zapoznać. Uczniowie, rodzice, nauczyciele, mieszkańcy mogli współdecydować. Ustawiliśmy urnę wyborczą, w ramach tego referendum wyłoniliśmy dwie postacie: ks. Chrościckiego i Jana Nowaka Jeziorańskiego. Następnie odbyły się właściwe wybory, przez dwa dni trwało głosowanie ? opowiada wicedyrektor szkoły Agnieszka Wielecka. Dyrekcja szkoły planuje ustanowienie patrona w przyszłym roku szkolnym. Po pozytywnym zaopiniowaniu przez radnych dzielnicy, projekt trafił do stołecznego ratusza. Dopiero po wydaniu opinii przez miejskich radnych rozpoczną się właściwe przygotowania do nadania szkole imienia. - Chcemy się do tej chwili dobrze przygotować, żeby tak szybko nie przebrzmiała, raz nadaje się szkole imię i chcemy żeby to była impreza doniosła i uroczysta. W wyborach wzięło udział około tysiąca włochowian. - Wszyscy bardzo się zaangażowali, byłam wzruszona obywatelską postawą mieszkańców. To piękne, że społeczność lokalna potrafiła się tak zaktywizować. Do tego stopnia, że starsi mieszkańcy przychodzili z wnukami żeby zagłosować. Były to często osoby, które osobiście znały księdza. Ks. Chrościcki to jedna z najbardziej zasłużonych dla dzielnicy osób. Zainicjował budowę pierwszego we Włochach kościoła. W trakcie II wojny światowej prowadził w parafii działania konspiracyjne. To stąd zabrało go gestapo i osadziło na Pawiaku, a następnie wywiozło do obozu koncentracyjnego w Majdanku. W uwolnienie kapłana udział mieli parafianie, którzy zbierali pieniądze na wykupienie go. Po powrocie do Warszawy, gdy wybuchło Powstanie Warszawskie, zorganizował przykościelny szpital i pomoc dla wypędzonych. Po wojnie zajął się odbudową kościoła, znany był także jako wybitny animator kulturalny, stworzył m.in. teatr dla mieszkańców dzielnicy. Jako swojego katechetę wspominają go ks. Jan Twardowski oraz Władysław Bartoszewski. W parafii św. Teresy pozostał do swojej śmierci w 1973 roku. Bartłomiej Godusławski |
|
| Zmieniony ( 31.03.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| O nas |
| Działalność Stowarzyszenia |
| Kula Włochowska |
| Napisali o nas |
| Redakcja |
| Kontakt |
| Festiwal Otwarte Ogrody 2010 |
| Festiwal Otwarte Ogrody 2008 |
Portal Informacyjny- Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy to informacje na tematy takie jak: Dzielnica Włochy, Stare Włochy, Nowe Włochy.