Skip to content
Jesteś w: Strona główna
Wspomnienie Janusza Adamka Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
16.08.2009.
Mija rok od śmierci Janusza Adamka - artysty plastyka, od urodzenia związanego z Włochami. Tutaj stworzył jeden z najpiękniejszych ogrodów w całej dzielnicy, w którym umieścił malownicze, miniaturowe budowle świata własnej konstrukcji. Do wspomnień jego twórczości zaprosiliśmy p.Bolesławę Adamek - żonę p.Janusza, również artystkę i malarkę.

Od jak dawna byli Państwo związani z dzielnicą Włochy?

B. Adamek: Właściwie od zawsze. Mąż tu się urodził i spędził całe swoje życie, a ja dołączyłam do niego w 1960 roku kiedy wzięliśmy ślub, no i tak już tutaj zostaliśmy.

Czy Włochy to odpowiednie miejsce dla artysty by tworzył?

B. Adamek: Mąż od dziecka tu tworzył i ogród był pełen jego budowli. Lubił tu być i pracować. Bardzo lubiłam wychodzić do ogrodu i patrzeć jak pracuje, od razu robiło się radośniej gdy był w pobliżu. Myślę, że Włochy mają dobrą aurę by artysta miał zapewniony spokój tworzenia.

Dlaczego akurat budowle, skąd mąż wziął pomysł na to by stworzyć miniaturowe miasto?

B. Adamek: Mąż był wprost zafascynowany architekturą, pewnie dlatego już jako dziecko rozpoczął pierwsze prace budowlane ( śmiech). Wszystko robił po swojemu, tak więc każda z jego prac jest nie tyle kopią co odzwierciedleniem jego samego. Nie był jak wszyscy, miał ogromną wyobraźnię i ją wykorzystywał. Gdy zobaczył np. kawałek drewna czy kamienia, od razu mial obraz tego co może z tego powstać. Nie było dnia żeby czegoś nie zrobił, ciągle coś budował. Pewnie dlatego, że tak bardzo interesował się architekturą teraz mamy w ogrodzie taki mały świat.

Czy poza architekturą mąż miał inne pasje?

B. Adamek: Jego wielką miłością był Egipt i cała jego kultura, co nawet ma odzwierciedlenie w niektórych jego pracach. Kiedyś nawet wygrał konkurs, telewizja pokazała jego prace, a nagrodą była właśnie wycieczka do Egiptu. Mąż był niezmiernie szczęśliwy, przywiózł z tej podróży cały album pełen zdjęć. Uwielbiał muzykę poważną i to można by powiedzieć też było jego pasją. Ponadto mąż uczył plastyki w szkole, a potem w domu kultury na ul. Białobrzeskiej. Kochał dzieci i potrafił zaszczepić w nich pasję tworzenia. Wielu jego uczniów szło w jego ślady. Uczył ich robić rzeźby z gliny, drena, odlewy gipsowe.

Czy oprócz budowli mąż pracował także nad innymi projektami?

B. Adamek: O tak, robił mnóstwo rzeczy. Malował obrazy farbami olejnymi i pastelowymi, rzeżbił też w drewnie. No, a odkąd  w 1959 roku skończył studia na Akademii Sztuk Pięknych realizował się również jako nauczyciel.

Ile czasu zajmowało tworzenie jednej budowli?


B.Adamek: Ciężko powiedzieć, bo on cały czas nad czymś pracował. Czasami było tak, że zajmował się jedną rzeczą i na niej się koncentrował, a czasem zajmowal się kilkoma, powracał np. do swoich wcześniej zaczętych prac.

Jakich materiały mąż wykorzystywał do wykonywania swoich prac?

B. Adamek: Korzystał ze wszystkiego co było pod ręką tzn. cegły, cementu, blachy, betonu, gipsu. Zbierał nawet pudełka po zapałkach żeby zrobić odlewy cegiełek. Kiedyś nie było tylu dostępnych materiałów, teraz to są specjalne sklepy gdzie można wszystko dostać, a jeszcze kilkanaście lat temu trzeba było samemu te materiały znaleźć i odpowiednio przygotować.

Czy mąż miał swoją ulubioną spośród wszystkich budowli?

B. Adamek: Raczej nie, najwięcej czasu oczywiście poświęcał tej, nad którą aktualnie pracował, ale chyba nie miał jednej ulubionej.

Czy ludzie interesują się pracami Pani męża? Jak na nie reagują?

B. Adamek: Czasem ktoś przyjdzie i jest zaczarowany. Mąż stworzył swój własny mały świat, który jest niesamowicie bajkowy.  Każdy jest zafascynowany. Nawet kiedyś przyszedł jeden pan i chciał kupić jedną z budowli, ale mąż wtedy powiedział, że nie może mu tego sprzedać. Temu panu bardzo zależało na kupnie, ale myślał, że te wszystkie budowle są po prostu postawione na ziemi, a one wszystkie maja fundamenty, piwnice, zupelnie jak prawdziwe domy...

Image
Mini budowle świata w ogrodzie p. Adamków

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Weronika Asman


Zmieniony ( 16.08.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

Obywatelskie ABC obsługi Planów Miejscowych i decyzji WZ

Pobierz PDF

Polecamy

Dostęp do informacji publicznej dotyczącej samorządu dzielnicowego. 

Działaj lokalnie!

Dzielnica Włochy Warszawa - Portal Informacyjny Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy Dzielnicy Włochy. Aktualności z Dzielnicy Włochy oraz informacje o działalności Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy dzielnica Włochy Warszawa Nowe Stare miasto-ogród wlochy Warszawa Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy Jeśli chciałbyś działać na rzecz rozwoju Starych i Nowych Włoch, jeśli masz pomysły na pozytywne inicjatywy i zmiany w naszej okolicy, zapraszamy Cię do działania w ramach naszego Stowarzyszenia! Kontakt: Dzielnica Włochy Warszawa - Portal Informacyjny Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy Dzielnicy Włochy. Aktualności z Dzielnicy Włochy oraz informacje o działalności Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy dzielnica Włochy Warszawa Nowe Stare miasto-ogród wlochy Warszawa Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy

Logowanie/Rejestracja






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!

Gościmy

Odwiedza nas 18 gości

Facebook

Kanał RSS

Ankieta

Czy chcesz, aby Stare i Nowe Włochy przyjęły urzędową nazwę Miasto Ogród Włochy?
 
Czy ta zmiana podniesie prestiż osiedla?
 
Czy zmiana nazwy poprawi kulturę przestrzeni?
 

Portal Informacyjny- Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy to informacje na tematy takie jak: Dzielnica Włochy, Stare Włochy, Nowe Włochy.